Obóz biegowy z Piotrkiem Hercogiem i Marcinem Świercem

w sercu Gór Stołowych

w tym sezonie za cel postawiłem sobie ukończenie w określonym czasie kilku ultradystansów rozbitych od kwietnia do października. By było to możliwe, niezbędne jest opracowanie makrocyklu na cały rok, ze wskazaniem poszczególnych startów. Tak się szczęśliwie złożyło, że w ubiegły weekend, w sercu Gór Stołowych, u podnóży Szczelinca (919 m.n.p.m.) organizowany był obóz biegowy, dedykowany przede wszystkim początkującym i średnio-zaawansowanym ultrasom. Jego celem było uświadomienie zawodnikom, na co muszą zwracać szczególną uwagę podczas planowania treningów oraz samych startów, tak by uniknąć kontuzji, zbudować formę i osiągnąć oczekiwany wynik. Wszystko rozpoczęło się w piątkowe popołudnie w okolicach Pasterki.

Podczas wycieczki biegowej w Forcie Karola

Podczas wycieczki biegowej w Forcie Karola

skarbnica wiedzy

biegi ultra i górskie w Polsce dynamicznie się rozwijają. Niestety brakuje fachowych opracować dotyczących metodyki treningu dopasowanego pod tego typu starty, a i samych specjalistów (nie mówię tu o zawodnikach) jest jak na lekarstwo. Dlatego tym bardziej magnesem dla wszystkich uczestników był fakt, że treningi i wykłady prowadziły czołowe postacie ze środowiska ultra, czyli Piotrek Hercog (ultras, instruktor linowy, organizator m.in. Maratonu Gór Stołowych) i Marcin Świerc (ultras, trener). Podczas naszego obozu zebrała się również bardzo fajna grupa uczestników, posiadająca doświadczenie w różnych startach i na różnych dystansach. Obóz można by podzielić na dwie części: merytoryczną i praktyczną; pod względem czasu trwania były one mniej więcej wyrównane. Dzień zaczynał się rozruchem, podczas którego Marcin prezentował nam istotne dla każdego (nie tylko biegacza) ćwiczenia ogólnorozwojowe oraz stabilizujące. Ponadto popracowaliśmy z taśmami i dyskiem powietrznym. Później w zależności od dnia odbywały się zajęcia biegowe: bieg ciągły + rytmy, bieg ciągły + technika na podbiegu + budowanie siły, wycieczka biegowa. Jedne z zajęć spędziliśmy na siłowni, gdzie trenerzy pokazali zestawy ćwiczeń budujących wytrzymałość różnych partii mięśniowych (tak by nie wyglądać jak Etiopczycy, startujący w maratonie). Osobnym tematem była odnowa biologiczna na basenie i z wykorzystaniem sauny (suchej i parowej).

Bloki dotyczące teorii poruszały najważniejsze dla nas tematy, czyli te związane z tym jak przygotować się do sezonu. Piotrek z Marcinem wytłumaczyli nam, na czym polega układanie makrocyklu na sezon, czym się charakteryzuje każdy z mezocykli oraz na własnym przykładzie wyjaśniali jaki rodzaj jednostek treningowych dobrać na danym etapie. Inne tematy, które poruszaliśmy, to dieta zawodnika, rodzaje akcentów biegowych, sprzęt czy taktyka podczas startów. Na duży plus zasługuje fakt, że trenerzy byli otwarci na wszystkie pytania z sali. Ponadto podczas wszystkich zajęć praktycznych, każdy z nas dopytywał Marcina i Piotrka o różne szczegóły, które wydawały się istotne. W ostatni wieczór znalazł się również czas na indywidualne sesje i sugestie trenerów dotyczące naszych planów treningowych i celów na sezon.

górski klimat

mieliśmy szczęście, ponieważ pogoda nam dopisywała. Cały czas na plusie, a w sobotę ponadto dogrzewało nas słońce. Okolice Pasterki to przede wszystkim łagodne zbocza, pagórki i łąki; to również ciekawe skalne podbiegi oraz leśne dukty, słowem mówiąc dla każdego coś miłego. Poza samym treningiem, udało nam się również załapać na kawałek imprezy karnawałowej w schronisku, tzw. bal bezMajtków. Impreza ciekawa, klimatyczna ale wymagała szczególnego przygotowania „przedstartowego” w postaci dużej ilości trunków, na co sobie nie mogliśmy tym razem pozwolić. Przewijający się tu i ówdzie piraci, wilki morskie i Neptun … tego wieczora, górskie schronisko Pasterka oderwało się nieco od ziemi :). muszę jeszcze dodać, że podczas całego obozu wszyscy zajadali się tak, że aż im uszy się trzęsły – naprawdę mieliśmy świetne wyżywienie!

Z widokiem na Szczeliniec

Z widokiem na Szczeliniec

co dalej?

obóz został zorganizowany bardzo fajnie. Wierzę, że jest to inwestycja w przyszłość, i tak jak twierdzą trenerzy jest on dedykowany dla każdego: początkujący lizną nieco biegu po górach; średnio-zaawansowani zweryfikują jakie błędy dotychczas popełniali; a zaprawieni w bojach ustalą szczegóły, przedyskutują taktykę itp. Tym bardziej, że jest z kim. Marcin i Piotrek maja rzeczywiście duży bagaż doświadczeń jako zawodnicy i jak nikt inny, mogą doradzić, jak zachować się w poszczególnych zawodach. Wydaje mi się, że jako trenerzy ciągle się uczą i doskonalą – choć daleki jestem od arbitralnych stwierdzeń, po ledwie trzech wspólnych dniach treningu. Obóz w Pasterce nie da wam również odpowiedzi, co dokładnie robić w każdym z mikrocykli, do tego potrzebna jest już regularna konsultacja z trenerem. Piotr z Marcinem służą również specjalistyczną wiedzą dot. produktów marki Salomon oraz Suunto, co z pewnością większości z nas się przydało. Nie można również zapominać o samych uczestnikach – kurs nie jest zbyt rozreklamowany, przez co nie trafiają na niego osoby przypadkowe. Każdy z nas mógł się podzielić doświadczeniem dot. treningów, startów oraz sprzętu. Przez zbliżone zainteresowania, szybko złapaliśmy wspólny język – także dobra atmosfera podczas kursu jest gwarantowana :).

Znajdą się pewnie drobne rzeczy, które można by poprawić. Z drugiej jednak strony w trzy dni przerobiliśmy dość sporą porcję materiału; pracowaliśmy od 7:30 do ok. 21:30. Nie było zbędnych przerw na „nic nierobienie”, co bardzo mi się podobało. Liczę, że wiedza zdobyta na obozie zostanie przeze mnie i przez pozostałych uczestników w pełni wykorzystana i przyczyni się do wzrostu formy!

jeśli chcecie wziąć udział w kolejnych edycjach obozu, koniecznie odwiedźcie stronę: www.biegamwterenie.pl 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s