Anatomia w bieganiu – Joel Puelo [recenzja]

Ćwiczenia z wykorzystaniem ciężarów (lub ciężaru własnego ciała) z pewnością każdemu z nas są w jakiś sposób bliskie; któż choć raz nie odwiedził siłowni, czy też przed sezonem letnim nie zechciał trochę popracować nad sylwetką w domu? Nie jestem tu rzecz jasna wyjątkiem, jednak czasami miałem problem z tym, jakie ćwiczenia zastosować by wytrenować konkretną grupę mięśni czy też jakie ćwiczenia są bardziej funkcjonalne od innych. Nieco przez przypadek kilka tygodni temu znalazłem książkę Anatomia w bieganiu [wyd. Muza], która pełni dwojaką rolę: 1) jest małym atlasem anatomicznym 2) znajdziemy w niej propozycję ćwiczeń potrzebnych szczególnie biegaczom. Wydanie jest dość świeże [2012], a całość jest zawarta w 200 stronach. Książkę można kupić już za ok 36zł [w tym miejscu]. Tyle formalności, co znajdziemy w środku?

Pozycję można podzielić na trzy główne części: informacje wstępne – gdzie dowiemy się o prawidłowej postawie i technice biegu; na które elementy szczególną uwagę powinni zwracać sprinterzy czy długodystansowcy; podstawy dotyczące układu krążeniowego i pracy serca (m.in. podczas biegu). Dalej, najważniejsza część tj. zbiór ćwiczeń na każdą grupę mięśniową. Ta część charakteryzuje się dokładnymi rysunkami i opisami ćwiczeń – czytając ją z łatwością dowiemy się, które z mięśni są najbardziej zaangażowane podczas ćwiczeń, a które pełnią rolę pomocniczą. Ponadto czytelnik-biegacz dzięki tej lekturze zrozumie jaką rolę dany mięsień pełni podczas biegania oraz w jaki sposób dane ćwiczenie może wpłynąć na jego poprawę. Dla mnie było i jest to niezwykle istotne. Trzecia część jest poświęcona zapobieganiu kontuzjom poprzez ćwiczenia rozciągające oraz odpowiedni dobór obuwia.

Całość czyta się bardzo dobrze. Książka jest wydana na dobrym papierze i oczywiście z kolorowymi ilustracjami. Wydaje mi się, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć jak pracuje jego organizm zarówno podczas ćwiczeń jak i samego biegu. Zostały w niej opisane podstawy budowy siły, szybkości oraz wytrzymałości. Mnie zabrakło w niej więcej informacji poświęconych strechingowi (w trakcie jak i po bieganiu), które przy wysokim standardzie rysunków i opisów z pewnością jeszcze bardziej wzbogaciłyby Anatomię w biegu. Z tej samej serii można również znaleźć m.in. Anatomię w kulturystyce i kilka innych monografii poświęconych poszczególnym dyscyplinom.

Zawartość możecie przejrzeć na wersji angielskiej na stronie Amazonu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s